9/18/2014

DIY: DZIEN CHLOPAKA?!?


Odkąd pamiętam, zawsze miałam na tyle kreatywne koleżanki w klasie i każdego roku organizowałyśmy jakąś niespodziankę dla chłopców. Zazwyczaj ograniczałyśmy się poczęstunku, quizów, zabaw - sami dobrze wiecie, jak to było w podstawówce :) Nadszedł czas czegoś bardziej twórczego! Z publikacją tego wpisu czekałam... okrągły rok (stąd też nie powinna Was dziwić data na zdjęciu)! Postanowiłyśmy poeksperymentować nieco z DIY i wpadłyśmy na pomysł zrobienia fotobudki. Wystarczyło trochę poszukać w Google Grafice (jeśli chcecie znaleźć jakieś wąsy, usta, które mogą się przydać, na hasło "free photo booth printables" pojawi się masa darmowych drukowanek). Poza tym, namówcie osoby z klasy, żeby przyniosły kolorowe peruki, okulary, przebrania, kapelusze - wyjdzie ekstra! Zatem zacznijmy od początku.  Założę się, że jest u Was w klasie przynajmniej jedna osoba, która ma lustrzankę, choć tak naprawdę dobre zdjęcia można zrobić też zwykłą małpą. Ze statywem może być gorzej, ale w takiej sytuacji powinniście polegać na swojej kreatywności - ławka, krzesło, książka, cokolwiek! :)


Za tło może Wam posłużyć odwrócona mapa, tablica albo jeśli macie kilka złotych, zainwestujcie we wzorzystą bibułę z Tigera (widoczna na zdjęciach). Do tego girlanda z resztek kolorowego papieru i macie gotową profesjonalną fotobudkę! Zapewniam Was, obojętnie, w której klasie jesteście, taka fotobudka przyniesię masę radości, a zdjęcia z niej są później genialną pamiątką! Co do efektu końcowego, my zdecydowałyśmy się na poczwórne kolaże, które później wszystkim podarowałyśmy - oczywiście, każdy dostał zupełnie inny :)





Dajcie znać, jak Wam się podoba pomysł i co organizujecie dla swoich Panów w tym roku! :)

9/13/2014

BACK TO SCHOOL: HEALTHY LUNCH IDEAS IN LESS THAN 10 MINS!


Nie było mnie tu chwilę, ale dopiero drugi tydzień szkoły, a już braknie mi czasu,  by systematycznie pisać. Poza tym, przygotowanie tego posta było baardzo długotrwałym procesem, bo nie zawsze dopisywała pogoda, nie każdego dnia byłam w domu o porze, kiedy było najlepsze światło do zdjęć, albo po prostu miałam zbyt wiele obowiązków. Przybywam do Was z nieco "rozszerzoną" wersją (w porównaniu do zeszłego roku) - w takim znaczeniu, że lunch składa się z czegoś bardziej "skomplikowanego" niż baton, jabłko i kanapka. Wystarczy, że rano wstaniecie 10-15 minut wcześniej i spokojnie starczy Wam czasu na zrobienie wybranego lunchu. Pewnie zauważycie, że jestem wielką fanką suszonych pomidorów - dodaję je wszędzie, gdzie to możliwe! :) Oczywiście możecie je zastąpić świeżymi.  Pewnie komicznie wyglądam w szkole z wielkim różowym pudełkiem, podczas gdy innym wystarczy zwykła kanapka w ramach drugiego śniadania :) Mam nadzieję, że uda mi się Was zainspirować do nieco większego wysiłku i zachęcić do zamienienia pączka na coś świeżego! 



 Lunch 1: 
Makaron: 
- 1/2 opakowania tuńczyka,
- suszone pomidory,
- czarne oliwki, 
- rukola,
- natka pietruszki,
- wybrany makaron

Wodę na makaron zagotuj, posól, poczekaj aż zacznie wrzeć. Wrzuć makaron. W tym czasie, natkę drobno posiekaj, pokrój pomidory i oliwki na drobne kawałki. Gdy makaron będzie gotowy, odcedź, przesyp do naczynia, wrzuć wcześniej pokrojone pomidory, oliwki oraz natkę, a następnie dodaj tuńczyka. Na wierzch połóż kilka listków rukoli. 


Lunch 2: 
- 1 pełnoziarnista tortilla, 
- sałata (+kilka listków szpinaku)
- świeże pomidory, 
- 1/2 opakowania tuńczyka 

Warzywa pokrój na drobne kawałki, ułóż na tortilli, dodaj tuńczyka, a następnie "ciasno" zawiń. Przekrój na pół. 



Lunch 3: 
A to, "kradziony" przepis na pyszną i szybką przekąskę od Mamy mojej Przyjaciółki :) 
- liście szpinaku Baby,
- 1/2 soczystej pomarańczy, 
- kilka suszonych pomidorów,
- 1/2 piersi z kurczaka
- oliwa z oliwek,
- odrobina octu balsamicznego (!) , zioła 
- wybrane pieczywo 

Mięso umyj, pozbądź się niepożądanych części, pokrój pierś na małe kawałeczki. Wrzuć na rozgrzaną patelnię z oliwą, dopraw octem balsamicznym i ziołami. W czasie gdy kurczak się smaży, umyj liście szpinaku, pokrój pomidory i pomarańczę. Możesz również przygotować grzanki. Gdy mięso będzie gotowe, wszystkie składniki wymieszaj. Pamiętaj, żeby nie przypiec za mocno kurczaka! 


8/20/2014

DIY YOUR PARTY #2: GIRLS' NIGHT


Powiedzcie mi, która z Was nie lubi spędzać wieczorów wspólnie z przyjaciółkami, oglądać w nocy filmu i śmiać się, rozmawiać do rana? Uwielbiam nocowania już od etapu przygotowywania, kiedy muszę się zastanowić, czym dzisiaj zaskoczę gości, jak podam przekąski, udekoruję pokój. Na blogu był już jeden post z serii DIY Your Party, w którym podarowałam Wam pudełka na popcorn do wydrukowania oraz zaproszenia. Dzisiaj pokazuję Wam, jak wygląda moje przyjęcie, jakie słodkości robię i jak przyozdabiam pokój. 


Zdecydowałam się na mega prosty, ale przepyszny przepis na lody arbuzowe. By je przygotować, będziecie potrzebować 2 szklanki pokrojonego arbuza bez pestek oraz limonkę. Arbuza należy zblendować, dodać sok z limonki i zamrozić w foremkach na lody (mrozić minimum 4 godziny).  Przygotowanie zajmuje 5 minut, a sorbety są naprawdę rewelacyjne!
Jeżeli natomiast szukacie dobrego przepisu na babeczki (zaznaczam: na babeczki, a nie na przeraźliwie słodki krem, którego nawet nie próbowałam robić, gdy zobaczyłam w przepisie 3 szklanki cukru pudru...), a w dodatku chcecie dostać piękne podstawki to zajrzyjcie tutaj!

 O przepis na makaroniki musiałybyście zapytać moją przyjaciółkę, bo to jej specjalność. A zastanawiałyście się, jak atrakcyjnie podać arbuza? Wystarczy washi tape, kilka patyczków do lodów i gotowe! :)





Zawsze w nocy oglądamy jakiś film, ale za każdym razem mamy problem z wyborem, dlatego piszcie w komentarzach Wasze ulubione filmy, które oglądacie z przyjaciółkami :)