4/30/2015

BOYFRIEND JEANS & NIKE ROSHE


t-shirt, jeans, bag - ZARA | shoes - Nike | sunglasses - ZeroUV 






4/25/2015

ULUBIENCY KWIETNIA


Nareszcie jestem po egzaminach i mam wystarczająco czasu na prowadzenie bloga! Obiecuję częste posty - tak bardzo za Wami tęskniłam :) Bardzo chcieliście przeczytać moich ulubieńców kwietnia. Głównie są to faworyci kosmetyczni. Zatem zaczynamy! Pierwszą rzeczą jest maskara Twist Up od Bourjois. To było najwyższa pora, by zmienić tusz. Od kilku lat używałam Day to Night Rimmela. Na tę, od Bourjois polowałam dość długo, ale dopiero na promocjach udało mi się ją dopaść! Jestem z niej bardzo zadowolona. Idealnie wydłuża i pogrubia, a przy tym nie skleja rzęs. Drugi ulubieniec to róż L'Oreal. Zakochałam się w tym odcieniu przez jedną z moich ukochanych YouTuberek - Arden Rose. Sprawiłam go sobie, jako trochę spóźniony prezent na dzień kobiet :) Nie wyobrażam sobie dnia bez niego!  Final exams are finally over! I'm sure I'll have enough time to post more often! I missed you so much. You really wanted to see my 'April Favourites', so here you are! This month the most of my favourites are the 'beauty' ones. Let's get started! The first thing is Bourjois Twist Up Mascara. It was high time to change my mascara - I used to use Day to Night by Rimmel for a very long time. I decided to buy that one due to the sale. I'm extremely satisfied with it! If you're looking for a nice and inexpensive mascara, I'm sure you'll love it! My second favourite is this blush from L'Oreal. I fell in love with this color when I saw it on Arden's Rose channel on YT. I gave it from me to me. Just, why not? :) I use it every single day. It looks so lovely! 

Jak już mówiłam, dzisiaj znalazło się sporo kosmetycznych ulubieńców. Wreszcie znalazłam swój idealny odcień podkładu! Wcześniej miałam już do czynienia z True Match od L'Oreal, więc w dalszym ciągu jestem z niego bardzo zadowolona. Ku mojemu zdziwieniu, jest to najjaśniejszy z możliwych. Kolejna rzecz, o której muszę Wam powiedzieć to perfumy Ceruti 1881. Szczerze nie przepadam za słodkimi zapachami. Za to, uwielbiam intensywne, kobiece perfumy - do takich należy 1881. W przeciwieństwie do Daisy, których używałam do tej pory, te utrzymują się cały dzień. Nie każdemu one się podobają, są bardzo specyficzne i oryginalne. Ostatnimi ulubieńcami są książki Reginy Brett - przeczytałam już wszystkie 3, ale "Jesteś Cudem" pożyczyłam przyjaciółce, więc nie mogę Wam jej pokazać :) One zmieniły moje życie! Zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać świat, życie i siebie. Wyciągnęłam wiele cennych wniosków. Jeżeli szukacie sposobu na zmianę Waszego życia, MUSICIE sięgnąć po twórczość Reginy Brett! As I said, I picked out mainly the beauty favourites. I finally found my perfect foundation! I've already used L'Oreal's True Match but that one suits me most. It's the lightest color. The foundations is very light, it also covers any spots and redness. The next thing is a scent - 1881 by Cerruti. I'm not very keen on sweet fragrances. I love strong and intensive ones - 1881 is definitely that one! I can smell them during a whole day. There are so many people who can't stand them - this scent is extremely original! And the last favourites are Regina's Brett books - "God never blinks" and "God is always hiring". I've also read "You're the miracle" but I can't show it because I've already borrowed it. OMG! These are the most inspirational books I've ever read! I changed me and my life - I decided to make a change and stay much more positive! You MUST read those books! 

4/12/2015

ZDROWY LUNCH: WEGEBURGERY!

Czas kurczy się nieubłaganie! Został ostatni tydzień przed egzaminem, a przede mną jeszcze trochę do powtórzenia. Dzisiejszy post to obiecywany przepis na zdrowy lunch, od którego jestem uzależniona już od dłuższego czasu. Wegeburgery odkryłam w Krowarzywa, świetnej knajpce na Hożej. Jeżeli mieszkacie w Warszawie, albo chociaż będziecie przejazdem, koniecznie tam zajrzyjcie! Chcę Wam przedstawić Jaglanexa! To burger z kotlecikami z kaszy jaglanej i warzywami. 100% wege. Gwarantuję, że nawet jeśli jesteście mięsożercami, kotleciki jaglane wejdą na stałe do Waszego menu :) Wszystko czego potrzebujecie do przygotowania kotlecików to:

  • 2/3 szlanki kaszy jaglanej
  • 3 łyżki otrębów owsianych
  • 2 marchewki
  • 1 cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • kilka łyżek sosu sojowego (wg uznania dla smaku)
  • łyżka soku z cytryny
  • 1-2 ząbki czosnku 
  • sól, pieprz
  • łyżka sezamu do posypania


Przygotowanie:

1. Zagotuj 2 szlanki osolonej wody. Kaszę przepłucz i wrzuć do gotującej się wody. Gotuj przez 7 minut, a następnie zdejmij z palnika i pozostaw na ok. 20 minut pod nakryciem. 

2. W tym czasie zetrzyj marchew na tarce z drobnymi oczkami. Cebulę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na złoty kolor. 
3. Wszystkie składniki (prócz sezamu) wymieszaj z kaszą zanim całkowicie wystygnie. 
4. Formuj płaskie kotleciki i ułóż na blaszce wyłożonej papierem. Posyp sezamem i piecz przez 25-30 minut w 200 stopniach. 

Ja swoje burgery podałam z sałatą, ogórkami kiszonymi, kiełkami słonecznika, sosem pomidorowym oraz czosnkowo-koperkowym (który w wersji wegańskiej można zrobić z tofu zamiast jogurtu).

Przepis podpatrzony na blogu Vegazone. 

4/03/2015

JAK ZDAC EGZAMIN 2015?!


Trzy tygodnie na ogarnięcie materiału z 3 lat?! Brzmi strasznie, ale nie jest to takie trudne pod warunkiem, że uważnie przeczytacie ten post! Jeżeli w tym roku JESZCZE nie piszecie egzaminu, strasznie Wam zazdroszczę. Za kilka lat zobaczycie, jaki to jest stres. Zrobiłam burzę mózgów i zapisałam wszystkie moje metody na naukę. Zacznijmy od początku - najpierw zmień swoje nastawienie do całej sprawy! Matura jest przecież dużo straszniejsza :)

1. Nie panikuj! 3 tygodnie to naprawdę wiele czasu, nawet jeśli nic nie ruszyłeś... gorzej, jak nie uczyłeś się systematycznie. Rozłóż naukę w czasie. Zacznij od swoich słabych punktów, rzeczy, które niezbyt dobrze poszły Ci na klasówce albo nauczenie sprawiało większą trudność. Nie odkładaj ich na koniec! Później przejdź do zagadnień, które całkiem nieźle pamiętasz, ale wymagają powtórzenia. Na koniec zostaw tematy, które umiesz śpiewająco, ale warto przypomnieć, by nie pomylić się na najbardziej oczywistych pytaniach :)

2. Jak zacząć się uczyć? Wyłączenie telefonu to podstawa. Świat się bez Ciebie nie zawali, naprawdę, więc uwolnij się na chwilę od swojego małego uzależnienia :) Pewnie nie macie pojęcia, ile czasu więcej się ma, gdy zapomni się o telefonie! Załóż wygodne ciuchy - nie znam osoby, której nauka w jeansach i obcisłej koszuli sprawia przyjemność. Załóż specjalny zeszyt z przegródkami - ja swój kupiłam (standardowo) w Tigerze :) Zgarnij z domu wszystkie kolorowe markery, cienkopisy, zadbaj o estetykę swoich notatek. To one mają zachęcić Cię do nauki. 
3 weeks before the exam?! Sounds creepy, but it's not as hard as you think providing that you read this post carefully! If you don't have to pass the final exam this year, you're the lucky one! But don't worry, you'll  see how stressful it is for a few years! I prepared a few tips to pass exam well and I'm gonna share them with you. But first, the most important thing is to stay positive. The high-school exams are much more terrifying.

1. Don't panic! You've got enough time, even if you haven't started yet... worse if you didn't study through 3 years of school. Begin with learning things you are not good at, didn't go well on a test or learning them was very hard for you. Don't postpone learning it. Then, go to the things which are quite easy, but require to be revised. At the end, revise things which are your cup of tea. It would be a pity, if you mistook with the easiest questions! :)


2. How to start? Turning your phone off is a basis. Get away from your little addiction :) I guess, you have no idea how much time we usually waste on "living online". Forget about your phone for a while. Wear comfy clothes - I suppose there's no person who likes studying while wearing tight jeans and shirt. Buy a 'special notebook' - my is from Tiger. Use colorful markers, pens, make it as beautiful as possible! Your cute notes must be pretty to encourage you to start studying!

3. Zastanawiasz się pewnie, jaki wpływ na Twoje samopoczucie ma to, co jesz? Ja przez ten miesiąc do egzaminu odstawiłam słodycze (które tak bardzo uwielbiam..) i zastąpiłam je dużą ilością warzyw i owoców. Żeby się trochę zmotywować, kupiłam w Tigerze nowe pojemniczki w kropki, które od niedawna towarzyszą mi codziennie (bez wyjątku!) w szkole. Zabieram ze sobą melona, winogrona, kiwi, gruszkę, marchewkę. Poza tym, zajadam się pestkami słonecznika i dyni, które poprawiają pamięć. Nie piję słodkich, gazowanych napojów, nie chodzę do McDonalda, nie kupuję czekoladowych batonów, cukierków. Jedyne na co sobie pozwalam to poranna kawa - ale tylko taka malutka :) Sama nie wierzę, że mam w sobie tyle silnej woli. Czuję się dzięki tym zmianom lepiej. Moje pomysły na świeży lunch do szkoły już wkrótce na blogu!

4. Pracuj regularnie! Zamiast obejrzeć swój ulubiony serial, poświęć te 30 minut na powtórkę do egzaminu. Z powtarzaniem do egzaminu jest trochę, jak z odchudzaniem - liczy się regularność treningu. Mimo, że miałeś ciężki dzień w szkole, znajdź w sobie chociaż odrobinę siły, żeby to zrobić. Przecież to tylko 3 tygodnie, przez które musisz się przemęczyć, jakoś wytrzymać, przycisnąć bardziej, a później odpoczynek i - co lepsze - satysfakcja ze swojego sukcesu!

5. Bądź optymistą! Liczy się pozytywne nastawienie! Egzamin to nic trudnego, wystarczy sobie wszystko przypomnieć! Nie wmawiaj sobie, że go nie zdasz, bo to bzdura. 
How does the diet influence on your mood? I've cut down on sweets (which I TRULY LOVE) for a month and replaced them with fruit and vegetables. I bought new lunch boxes in Tiger to motivate myself a little. I carry them to school every day. I usually eat a few pieces of melon, a bunch of grapes, tiny slices of kiwi, a pear, a carrot. What's more, I fell in love with sunflower and pumpkin seeds which improve your memory. I don't drink sweetened, fizzy drinks, I don't go to McDonald's, I don't buy chocolate bars and sweets. I let myself drink coffee - just a tiny coffee :) It's almost a week of my 'diet' and you know what? I feel MUCH better than I used to. Not only physically, but also mentally. I'll show you a few of my healthy lunches ideas soon on my blog.



4. Work regularly! Study for a half of an hour instead of watching your favorite tv series. Studying for the exam is quite similar to getting thinner - training regularly is the most important thing! Despite having a bad day at school, try to find a little bit of power inside yourself to do that! It's only 3 weeks! Your hard work will pay off! I'm sure! You'll be extremely happy when you pass the exam and satisfied with your success.

5. Be an optimist! Stay positive! It really matters. An exam is nothing difficult. You just need to revise everything. You'll pass it as well as it's possible. 


6. Sposobów na naukę jest wiele. Ja często zapamiętuję na głupich skojarzeniach, wierszykach, piosenkach. Do dziś pamiętam piosenkę o pierwiastkach posiadających więcej niż jedną wartościowość w związkach chemicznych, którą ułożyłam z przyjaciółką podczas jednej przerwy, gdy dowiedziałyśmy się, że jest sprawdzian z chemii! :) Osoby, które mają słuch muzyczny mają łatwiej, bo - przynajmniej tak jest w moim przypadku - zmiana tonu głosu, intonacji ułatwia zapamiętywanie. Jakaś informacja kojarzy mi się z danymi dźwiękami.
Drugą metodą jest nauka z przyjaciółmi. Nawet nie macie pojęcia, jak dużo zapamiętujemy, gdy uczymy drugą osobę! Może warto cofnąć się kilka lat wstecz, gdy bawiliśmy się w szkołę i zamiast misiów w ławkach, posadzić swoich znajomych? :) Ten sposób nie zawsze się sprawdzi, bo łatwo jest przegadać cały ten czas poświęcony na naukę.
Trzecia metoda to robienie możliwie największej ilości testów. Najpierw wątpiłam w jej skuteczność, ale teraz przyznaję, że BARDZO dużo można nauczyć się w ten sposób i jednocześnie zweryfikować, co jeszcze jest do potwórki. 
6. You can study in so many different ways. For me the easiest way is to create silly sentences or words which are connected with the things you have to learn. A few years ago I 'wrote' a song with my best friend when we turned out that we had a chemistry test. You can also try studying with your friends! Do you know how much people learn when they teach each other? When I was a child I used to 'teach' my dolls and teddy bears. So, instead of teaching dolls, teach your friends! There's a main disadvantage of this way of studying - you may TALK all the time and learn NOTHING. The third idea is to complete as many tests as you can. It helps you to verify what kind of things you still have to learn. 

Mam nadzieję, że udało mi się Was zmotywować do nauki. Zrobimy to razem, ok? :) Piszcie, co jeszcze chcielibyście przeczytać z tej serii? No to co, kiedy zaczynasz? I hope I managed to motivate you to start learning! We'll do this together, right? Please, write me what would you like to read soon! So.. when are you gonna begin studying? :)

3/21/2015

WIOSENNY ROOM TOUR

Kilka dziewczyn prosiło mnie, żebym pokazała wiosenną odsłonę swojego pokoju, więc.. oto właśnie, za Wasz ą namową powstał ten post. Nie ma w nim diametralnie wielkich zmian. Nowe łóżko widzieliście już w zimowej edycji :) Kiedy urządzam swoją sypialnie, zależy mi by stworzyć takie miejsce, które będzie napełniało mnie pozytywną energią. Świeże kwiaty to jeden z moich ulubionych elementów związanych z wiosną. Nareszcie udało mi się wykorzystać przestrzeń, w której stoi samotny fotel. Straaasznie się cieszę, że w końcu kupiłam wymarzony rower! Jeszcze nie raz zobaczycie go na blogu! :) Mam nadzieję, że zarówno post, jak i sam wiosenny wystrój mojego pokoju zainspiruje Was do działania! PS Niech nie zdziwi Was widok mózgu na półce... Ot, taki prezent od przyjaciółek. Kochane, prawda? :D Many of you asked me for showing my spring room decor, so.. here you are! This post was written specially for you. As you can see, there aren't any big changes. You've already seen my new bed :) When I decor my bedroom, I always want to create a space which inspires and makes me feel better. Fresh flowers is something what I love the most in spring time! Finally, I made a use of the blank space in a corner. I am soooo extreeemely happy because I've just bought a new bike which is PERFECT! You'll see it soon on my blog! I hope this post and my room decoration will inspire you to create your own! PS Don't be afraid of...the brain  lying on a shelf. It's just a random gift from my besties. Lovely, isn't it?