7/06/2016

Garden Party 24/06


Nie trzeba wiele, by urządzić najpiękniejsze na świecie garden party. Kilka kocyków, zgrabne lampki, parę chwil w kuchni, aby przyrządzić przepyszne wegeburgery (przepis pojawi się wkrótce w ramach nowej serii #WegePiątki) i aromatyczną lemoniadę; prześcieradło, rzutnik, kolorowe poduchy. Przyda się też garstka przyjaciół, sprzyjająca pogoda i niekoniecznie wielka przestrzeń. Jeśli jesteś tak samo leniwa jak ja, w Tigerze możesz zaopatrzyć się w kilka dodatkowych rzeczy, chcąc zaoszczędzić sobie sprzątania. A co zrobić, żeby nie zanudzić się na śmierć? Przygotowałyśmy planszówki, planowałyśmy obejrzeć też film na rzutniku, ale całą noc przegadałyśmy... z wyjątkiem małej przerwy na grę na konsoli.  Zapewniam, że zakochasz się w tym po uszy. Ja już odliczam dni do następnego garden party!






8 komentarzy:

Aleksandra Brycka pisze...

Świetny pomysł, muszę go kiedyś koniecznie wykorzystać!

aleksandra-brycka.blogspot.com

By Zuzia pisze...

Super pomysł, ja w te wakacje też chcę zrobić coś takiego!
Zuzia For Style - KLIK

Milena B pisze...

Basia, spadłaś mi z nieba z tym postem! Od dawna planuję garden party i właśnie zabrałam się za organizację tego przyjęcia, a tymczasem ty wstawiasz idealny post, dzięki! :D

Pozdrawiam serdecznie
zapraszam do siebie, dopiero zaczynam: slowandminimal.blogspot.com

Dominique S. pisze...

Marzy mi się takie garden party! Niestety mieszkam w bloku, więc odpada urządzenie takiego przyjęcia na własnym podwórku :(
PS Cieszę się niezmiernie, że wróciłaś do blogowania! Brakowało mi twojej kreatywności i cudownego stylu pisania <3
Pozdrawiam gorąco, Dominika

Boho Lady pisze...

Fajny pomysł i z chęcią bym takie party zorganizowała, ale nietety miejsca brak ;( Pozdrawiam i czekam na przepis na burgery :D Może uda się je podać na piżama party.

Julia Yulushu pisze...

Od zawsze marzy mi się takie garden party! Na takich przyjęciach zawsze panuje niepowtarzalny klimat i jest po prostu genialnie! Niestety los mi nie sprzyja i nie mam ani z kim takiego przyjęcia urządzić, ani gdzie...ale, no może kiedyś? :))

Ewa-Blog pisze...

Ale super! Muszę spróbować przygotować taką imprezę ! :)

tworczo-pisane.blogspot.com

Maja Zurawek pisze...

Genialny pomysł! U mnie teraz brakuje tylko pogody i rzutnika, ale myślę, że wkrótce uda się coś takiego zorganizować :)
majazurawek.blogspot.com

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze nie są moderowane. Pamiętaj o kulturze wypowiedzi.