4/28/2013

CARMEX


Skorzystam z okazji, że jest brzydka pogoda. Za nic w świecie nie zdołałabym zrobić zdjęć (a mam mam wieeele do pokazania). Często zadajecie mi pytania, jakich używam kosmetyków, a że zostałam uhonorowana Ambasadorką Carmex (za co serdecznie dziękuję!) mam okazję opowiedzieć Wam nieco o mojej pielęgnacji ust. Należy zacząć od tego, że jakiekolwiek szminki nie wyglądają zbyt ciekawie na spierzchniętych ustach. Dlatego warto zainwestować w balsam Carmex. Jest niezwykle skuteczny; koi, nawilża i chroni spierzchnięte, popękane usta. Co ciekawe - nie tylko można go stosować na zimno - ale również, gdy jesteśmy narażeni na działanie promieni słonecznych. Posiada on filtr SPF 15. Balsam można nakładać pod lub na warstwę szminki. Jednak muszę Wam pokazać mój ulubiony produkt marki Carmex. Mogę Wam go polecić na 100%. Jest moim zdecydowanym numerem 1! Carmex Moisture Plus to ultranawilżający balsam, który wprowadzono właściwie całkiem niedawno. Umieszczony został w eleganckim aplikatorze ze ściętą końcówką. Wygląda znakomicie, a działa jeszcze lepiej. Używam go codziennie. Jedynym malutkim minusem tych wszystkim balsamów to to, że namiętni pożeracze Lipsmackerów tacy jak ja, na początku będą zawiedzeni miętowym smakiem. Ale muszę przyznać, że łatwo się przyzwyczaić i w ogóle nie przeszkadza to w codziennej pielęgnacji.


29 komentarzy:

Kaśka pisze...

Ja miałam dwa klasyczne carmexy :) Dobre są ale pod koniec już mi ten zapach zaczął przeszkadzać. Teraz kupię sobie jakiś smakowy.

Karolina pisze...

Chyba się skuszę na taki balsam do ust ;)

Magda pisze...

Jaki smak carmexów polecasz?

#Zosia# pisze...

nie wiedziałam, że jesteś ambasadorką - świetna sprawa! :))

Zuzia Mikołajczyk pisze...

Ja jakoś chyba nigdy nie przekonam się do produktów Carmex
Raz kupiłam sobie balsam truskawkowy i starczył mi na bardzo krótko :p
Zdecydowanie bardziej wolę produkty Nivea :)

http://zuuzu-blog.blogspot.com/

Charlotte. pisze...

miałam truskawkowego carmexa, jest świetny, ale jednak smak się po krótce nudzi.

Dominika pisze...

lubię firmę Carmex, muszę wypróbować ten balsam :)

ilgattobianco pisze...

Też używam Carmexu, ale tego w pomadce i o ile forma "błyszczykowa" nie była dla mnie, tak ten nowy kocham :D

Julia pisze...

ja uwielbiam produkty do ust z Nivea ♥ a szczególnie vitamin shake ! jest cudowna *,* carmexu nigdy nie używałam :p

http://about-me-julia.blogspot.ie/

Marcelina pisze...

Muszę wypróbować ;)

Meegi Meg pisze...

fajny ma kolor. C:
http://zielonookaszatynka.blogspot.com/

mary pisze...

Ja jakoś nigdy nie kupowałam Carmexów. Wiele osób je wychwala, ale ja mam swoje sprawdzone sposoby i jakoś nie mogę ich porzucić, aby zaryzykować z tym balsamem.
Zapraszam :)

Paula pisze...

lubie carmex :) super na popekane usta !

Prim pisze...

bardzo lubię balsamy od Carmex aktualnie mam o zapachu zielonej herbaty i sprawdza się znakomicie :D
colorful--wardrobe.blogspot.com

klaudia-klaaaudia pisze...

Ja mam klasyczny carmex,ale mam zamiar kupić jakiś smakowy :)

Katiee pisze...

Bardzo lubię CARMEXY, miałam już dużo w tubce. Czytałam o tym balsamie/błyszczyku (nie wiem jak to nazwać) i mam ochotę spróbować!

http://girls-trio.blogspot.com/

famfaramfam pisze...

ta szminka z caramexu mnie zaciekawiła ;d balsam jest dla mnie podstawą ;d

marii pisze...

Carmexy są fajne :) ja też lubię Lipsmackery i faktycznie miętowy smak ,na początku trochę przeszkadzał ,ale mimo wszystko są świetne :)

Lana. pisze...

Wszyscy chwala tego Carmexa, musze go w końcu kupić ; )

http://lost-in-diy.blogspot.com/

Moja Szafa-My Little World pisze...

Bardzo lubię ten balsam do ust Carmex. Jak dotąd używałam zwykłego i wiśniowego :)

Pozdrawiam, Angela
mojaszafa-mylittleworld.blogspot.com

Dominika Kwiatkowska pisze...

Muszę wypróbować :)


Zapraszam
http://dominika-lifestyle.blogspot.com/

Friends.Forever. pisze...

Próbowałam carmex tego w tubce wiśniowego: na początku super, potem beznadzieja - natychmiast WYSUSZAŁ!

Ola : )

Youmi Hope pisze...

Carmex najlepsze ! :D

http://mojadusza13.blogspot.com/ <-----ZAPRASZAM :D

mindy pisze...

Miałam wiśniowy carmex :)

Eliza pisze...

carmex jest idealny :33333 uwielbiam :D
zaprszam przy okazji do siebie, jestem now a:)) http://the-fashioon-victim.blogspot.com/

Nancy pisze...

Zostałaś otagowana na moim blogu do fotograficznego majowego wyzwania. Nie musisz, jednak byłoby miło gdbyś zrobiła ten tag :) http://littleswagprincess.blogspot.com/2013/05/photo-day-may.html

Sama do tej pory mam wiśniowy Carmex, niestety nie używamy leży w kosmetyczce :<

Magda pisze...

nigdy nie miałam żadnego balsamu do ust z carmexu, ale chyba w końcu się skuszę i kupię ;)
take-moments.blogspot.com

Amy pisze...

Nigdy nie używałam carmex ale skoro piszesz że warto to chętnie wyprobuje :D

cupcakes-dreamsandme.blogspot.com

padzia pisze...

najlepszy carmex forever!
palczak.blogspot.com

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze nie są moderowane. Pamiętaj o kulturze wypowiedzi.