6/21/2014

THE FAULT IN OUR STARS - książka vs film?


Ten, kto jeszcze nie widział filmu, zdecydowanie powinien przeczytać ten post...no, a nawet, jeżeli byłyście już na seansie, to i tak czytajcie dalej! :) Trochę przed premierą postanowiłam przeczytać książkę, a że nie szukałam zbyt daleko, świetnym rozwiązaniem okazało się udogodnienie dla wszystkich posiadaczy iOS'a - iBook. TFIOS kupiłam za niewielką kwotę, jaką jest 6-7 Euro - wiadomo, że nie słyszymy delikatnego szelestu kartek, nie możemy jej dotkąć, przez co książka w takiej formie, zdaniem niektórych osób traci swój urok, ale dla tych, którzy chcą nieco podszkolić swój angielski (bo w iBook dostępna jest wyłącznie w tym języku) i chcą mieć ją zawsze pod ręką to świetne rozwiązanie! Uprzedzam Was, że nie ma w niej super-wyszukanego języka ani aż tyle skomplikowanych zwrotów. Jeżeli w miarę biegle posługujecie się angielskim, macie pewien zasób słownictwa, to warto się podjąć przeczytania jej w oryginale. 

Opowiada ona o dwojgu nastolatków - Hazel i Augustusie, którzy cierpią na nowotwór. Pewnego dnia, spotykają się w "grupie wsparcia". Między nimi rodzi się bezinteresowna przyjaźń, później uczucie. Chcą za wszelką cenę odwiedzić autora pewnej książki, by dowiedzieć się, jakie jest jej zakończenie. Przeżywają piękne chwile w Amsterdamie, tworzą swoją "małą nieskończoność", bo wiedzą, że ich dni są policzone. Historia jest cudowna, a zakończenia naprawdę się nie spodziewałam. 
Po przeczytaniu książki, nie mogłam się doczekać, aż zobaczę film! Tym razem obyło się bez sprawdzania legitymacji, więc bez problemu udało mi się prześlizgnąć - nie chciałabym znowu zostać odesłana na film pokroju Minionków,... co już miało miejsce, nie pytajcie dlaczego! :D 

W filmie podobało mi się to, że wiele elementów było wiernym odwzorowaniem wizji John'a Green'a. Dobór ścieżki dźwiękowej również mnie miło zaskoczył - mogliśmy usłyszeć Birdy czy Ed'a Sheeran'a. Zawiało świeżością - dawno nie oglądałam aż tak dobrej produkcji. Jak łatwo się domyślić, sala "płynęła", bo film był mega wzruszający. Myślę, że fani książki się nie zawiodą! Ekranizacja The Fault in Our Stars, zarówno jak i książka skradły moje serce. Teraz zabieram się za Looking For Alaska, mam nadzieję, że będzie równie dobre, co TFIOS! :) 

Czytałyście już tę powieść? A może widziałyście film? Jakie są Wasze opinie? Koniecznie się nimi podzielcie! :) Czekam na Wasze komentarze !
photo by my bestie Julcia

91 komentarzy:

Karolina pisze...

mam zamiar iść na to do kina :))
http://przed-obieektywem.blogspot.com/

Marti pisze...

Na wakacje mam zamiar przeczytać książkę, takie moje małe postanowienie. A na filmie nie byłam :)
PS Mogłabym prosić Cię o kilka klików w linki u mnie w poście? To dla mnie bardzo ważne♥Z góry dziękuję ♥ http://chudabaza.blogspot.com/2014/06/letnie-ubrania-sheinside.html

ƒrคмℓi † pisze...

Uwielbiam tą książkę!

Pozdrawiam z Holandii!
Vframlii blogspot.com

Diana.Miss2 pisze...

Czytałam już gwiazd naszych wina, zdecydowanie wolę książkę niż tak jak w Twoim przypadki-Ibook. Bardzo, bardzo wzruszająca powieść, ja również nie spodziewałam się takiego zakończenia. Na ekranizację wybrałam się krótko po premierze, wyszłam cała czerwona od płaczu ;-; Kocham wszystkie książki John'a Green'a. Jeśli jeszcze nie czytałaś,m to zaraz po Szukając Alaski polecam Ci 19 razy Katherine i Papierowe Miasta ♥

Natty Grad pisze...

Muszę przeczytać, w końcu jak ty polecasz to to musi być "coś"!
Haha, Basiu jesteś moją inspiracją.

natty-and-natty.blogspot.com

Zuzanna Zet pisze...

To jedna z moich ulubionych książek! Ogólnie uwielbiam powieści Johna Green'a. Na film myślę, że już niedługo pójdę. U mnie w mieście nie puszczają w kinie i muszę jechać gdzieś indziej.
Pozdrawiam!
migdalyniebieskie.blogspot.com

Izilley pisze...

Chętnie zobaczę film lecz najpierw chcę przeczytać książkę ponieważ wolę tą wersje ;)

mysterious girl pisze...

Właśnie wróciłam z kina z TFIOS, książkę przeczytałam już dawno :) Moim zdaniem książka zdecydowanie lepsza, ale film też wart obejrzenia. Szukając Alaski średnio przypadła mi do gustu, za to Papierowe Miasta podobały mi się w tym samym stopniu co TFIOS ;) Teraz jeszcze zabieram się za czytanie 19 razy Katherine.

Gabriela Hołod pisze...

Mam zamiar w środę iść na to do kina z tatą ;)

Pola pisze...

Sympatycznie mnie zaskokujesz Basiu tymi postami :) nie słyszałam. Dawno nie byłam w kinie. Kurcze jestem troszke nie na czasie. Mimo to lubie takie historie:)

Nikoletta S. pisze...

Ja ani nie czytałam, ani nie oglądałam, chociaż już tak dużo o niej słyszałam (btw. ostatnio ciągle rymuję). Muszę się w końcu za to wziąć!

☼nikoletta-blog.blogspot.com☼

Amcia pisze...

Nie czytałam, ani nie ogladałam, jednak bardzo mnie ciekawi! Chyba zrobię tak jak ty - najpierw książka, później film :)

amcia-blog.blogspot.com

marionetka pisze...

Już tyle czytałam o tej książce, że muszę, po prostu muszę ją kupić :) Zwłaszcza, że po opisie widzę, że jest właśnie taka, jak lubię! Chciałam nawet dziś obejrzeć ten film, ale stwierdziłam, że nie, najpierw książka :)

Ola Wziątek pisze...

Jednak ja i tak jestem zwolenniczką książek :)

olla-bllog.blogspot.com

Dreams Come True pisze...

Ja jak na razie zwinęłam z kościelnej biblioteczki "Złodzejkę książek" Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać :D A co do "Gwiazd Naszych Wina" to znalazłam to całkiem przypadkiem wpisując tak jakoś sama z siebie słowo " cancer" . Pełno obrazków właśnie z tym tytułem. Potem jakoś to minęło,a po pewnym czasie w TV pełno zwiastunów, informacji na temat tego filmu. I tak jakoś się to potoczyło, że chciałam książkę, a film obejrzeć w międzyczasie ;)))

http://dreamcom21.blogspot.com/

Julia Mieczkowska pisze...

Nie,ale zabieram się żeby ją przeczytać!

Zapraszam do mnie.
KTOŚ MOŻE OBSERWACJA ZA OBSERWACJĘ?
DAJ PIERWSZY/PIERWSZA A JA OD RAZU ODDAM
http://modoy-blog.blogspot.com/

Mylene pisze...

Sama nie wiem, od czego zacząć. Film też jest wzruszający, ale jednak to różni się od książki. Wiadomo, szelest kartek, dotyk okładki, zapach druku i widok takiej książki na półce jest wspaniałym, wręcz magicznym uczuciem. Słyszałam o tej powieści z różnych czasopism, chciałam się umówić z koleżanką. Ale zawsze jakby nas nie wpuścili, to można obejrzeć go w internecie, ale to nie to samo :(

Gabrysiaa September pisze...

Musi być wzruszające. Musze iść do kina <3!

GABRIELA-FAVOURITE-THINGS.BLOGSPOT.CLM

Rubinowe Wino pisze...

Już wiele razy zabierałam się za tą książkę i teraz myślę, że na pewno po nią sięgnę! Uwielbiam czytać! A co do filmu mam zamiar się wybrać. Jest tam piosenka mojego idola - Eda Sheerana więc jestem w niebie! :)

rubinowe-wino.blogspot.com

Olivia Stebakowska pisze...

Widziałam film, bardzo wzruszający, smutny i zarazem piękny. Jestem pod wrażeniem. Wszędzie szukałam książki i oczywiście wszędzie poznikała z półek, zanim ją znalazłam, więc zamówiłam i czeka już na mnie w Empiku, więc nie mogę się doczekać jej czytania :)
Jakie jeszcze książki polecasz?

our-womenly-style.blogspot.com

Dominika Love pisze...

Baaaaardzo chcę przeczytać książkę a potem obejrzeć film. Mam nadzieję, ze ubłagam o nią rodziców. :)
A ścieżki dźwiękowej już sobie przesłuchałam i zakochałam się w kilku piosenkach <3

happiness-29.blogspot.com

Faustyna Tina pisze...

Nie czytałam ani nie oglądałam, żałować, że jeszcze nie.

http://tinnqu.blogspot.com/

Marta Korczyk pisze...

Ja dzisiaj byłam na tym filmie i koniecznie muszę z niego napisać recenzje.
Film, jak najbardziej warty obejrzenia, mi osobiście bardzo się podobał. :))

+monlly-blog.blogspot.com

Maja pisze...

O filmie ostatnio bardzo głośno, niestety nie miałam okazji go jeszcze obejrzeć. Książki również nie czytałam i żałuję! :(

maya--maaya.blogspot.com

JestemZosia pisze...

Filmu jeszcze nie oglądałam, ale mam zamiar to jeszcze zrobić :) Ogólnie desing Zapraszam- http://jestemzosia-mystorymylive.blogspot.com/

JestemZosia pisze...

Ogólnie fajny desing :) * Zapraszam- http://jestemzosia-mystorymylive.blogspot.com/

Roksi.♡ pisze...

Nie czytałam i nie oglądałam filmu :) Ale może przez wakacje się skuszę!
Blog♡

CocoChin pisze...

Mnie ani film, ani książka nie kuszą :)

farbowane rudym pisze...

Czytałam kiedyś kilka rozdziałów na stronie empiku i bardzo spodobało mi się tych kilka rozdziałów. Miałam zamiar kupić tę książkę, ale nie było okazji, nie chciałam jechać też na film bez przeczytania wcześniej książki, ale koleżanka do mnie zadzwoniła i zaprosiła do kina to nie mogłam odmówić. Przyznam, że pierwszy raz płakałam na filmie w kinie, na prawdę był bardzo wzruszający, a początek był taki sam jak te kilka rozdziałów książki, aż się zdziwiłam. :)

My Wonderland pisze...

Muszę jak najszybciej kupić książkę ! :)

large-wonderland.blogspot.com

A. pisze...

Ja, niestety, jeszcze ani nie widziałam filmu, ani nie czytałam tej książki. Muszę koniecznie to nadrobić <3

Mój blog- Serdecznie Zapraszam KLIK <3

wiktoria pisze...

Poszukuje wlasnie dobrych ksiazek na wakacje, wiec chyba postanowie ja przeczytac :)
fake-wonderwall.blogspot.com - KLIK!

Viki Magda pisze...

Świetny post. Mam nadzieję, że kupię ja na androidzie.
http://fire-of-life.blogspot.com/

wat3rcolor pisze...

Od jakiegoś czasu planowałam kupić tę książkę, ale niestety jeszcze mi się nie udało. Jakoś nie mam okazji żeby ją gdziekolwiek nabyć. O filmie dowiedziałam się dopiero niedawno i byłam wniebowzięta, bo słyszałam wiele dobrego o tej książce. Muszę ją szybko kupić i przeczytać! ;)

+ wat3rcolor.blogspot.com

tutaj malwa pisze...

planowałam kupić książkę, ale na piśmie nie wydaje się wciągająca książka- może podejmę drugą próbę :D

Justyna Parucka pisze...

Hej !
Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

Dziamona pisze...

Ja chciałabym zakuoić książkę, ale na film, by mnie nie puścili :(
dziamonablog.blogspot.com

☼ minimumena ☼ pisze...

Jeszcze nie oglądałam i sam fakt, że pochłonięta wypożyczonymi książkami nie miałam czasu nawet na obejrzenie filmu, ani dowiedzenia się, że taki film w ogóle powstaje :) Jednak twoja recenzja jak najbardziej mnie przekonała i w najbliższym czasie postaram się go obejrzeć.

minimumena.blogspot.com

Matrelsy pisze...

Nie czytałam tej książki, ani nie oglądałam filmu. Twoja recenzja jak najbardziej mnie do tego zachęciła. Może nawet skuszę się na książkę w języku angielskim :)

Zapraszam do mnie!

Basia pisze...

Serio? :O Ja przez jeden wieczór przeczytałam połowę!

Basia pisze...

Właśnie, to mi się najbardziej podobało - film był naprawdę wierny książce, niektóre dialogi były słowo w słowo :)

Jestem liwerlu pisze...

Mam ochotę wybrać się na ten film jak i również na ,,If i stay". :)

http://liwerlu.blogspot.com/

THISisYOURlife pisze...

Książkę przeczytałam 2 razy i mega się wzruszyłam.
Strasznie chciałam iść na film, ale niestety się nie udało. :(
Sam plakat jest mega zachęcający, a odwzorowanie go jako okładkę na nowy nakład książek jest świetnym pomysłem. :)
Mam nadzieję, że uda mi się go jak najszybciej obejrzeć, trzymaj kciuki! :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

lunaticcc pisze...

Nigdy o tym nie słyszałam.
Ale zachęciłaś mnie i to bardzo, na pewno obejrzę film i przeczytam książkę. :)

thecoolmint.blogspot.com

Natalia pisze...

Najlepsza ekranizacja książki jaką widziałam. Nigdy tak nie płakałam na żadnym filmie. Dosłownie się zakochałam. :)

Paulina Klęka pisze...

Mam zamiar przeczytać książke, niestety do kina nie mam możliwości isć ponieważ w moim kochanym kinie nie grają tego filmu :C
http://xpaulinaxblog.blogspot.com/

Danuta D pisze...

Nie oglądałam filmu, ale czytałam książkę w formie ebooka po polsku. Przepiękna opowieść. Post też nieczego sobie ;-)

ANKAGRZANKA pisze...

chyba wybiore sie na to do kina:)
buziak
ankagrzanka.blogspot.com

Aiko Naomi pisze...

Nie czytałam ani książki, ani nie oglądałam filmu, a uważam, że książka jest lepsza. Czytając wchodzimy w nowy świat, lecz gdy kończymy czytać znowu wracamy do realnego świata.


http://justme-trueself.blogspot.com/

Sylwia pisze...

Chętnie sięgnę po tą książkę, może nawet w oryginale, a później film ;)
Buziaki :**

Karolina Jankowska pisze...

ja bym wolała obejrzeć film, bo nie przepadam za czytaniem ;(
http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/

rosylette pisze...

Czytałam książkę i oglądałam film, ale chyba nawet bardziej podobała mi się ekranizacja :)
http://rosylette.blogspot.com/

ania zuba pisze...

Właśnie skończyłam czytać :) Książka kompletnie mnie zaskoczyła ! Wzruszająca i dająca do myślena... A jutro do kina :D Niestety z klasą - rozbecze się na maxa !!

Ami pisze...

Moim zdaniem film był okropny. Więcej się śmiałam niż płakałam. I pomimo tego, że jest całkiem wiernym odwzorowaniem książki, dla mnie zabrakło wielu szczegółów które czyniły tą powieść wyjątkową.
Pozdrawiam, Ami.

Aneta Anett pisze...

Nie miałam doczynienia ani z filmem ani z książką :)

http://antiszek-blog.blogspot.com/

Joanka pisze...

Słyszałam o tej książce i filmie, aczkolwiek nie ciągnie mnie do obejrzenia ani przeczytania.

my-life-my-troubles.blogspot.com

Milena Z. pisze...

Ja mam wielką ochotę obejrzeć ten film, jednak najpierw chciałabym przeczytać książkę, co mam nadzieję niedługo mi się uda :)

milenaa-blog.blogspot.com

suzieee pisze...

Coraz więcej pozytywnych opinii słyszę o tej książce (no i oczywiście o filmie), ale JESZCZE jej nie czytałam ;)

http://dziennik-zuuzu.blogspot.com/

MegaMelanie000 pisze...

Byłam dzisiaj w kinie na filmie i polecam ;) Książkę tak samo, przeczytałam ją niedawno i stała się jedną z moich ulubionych. Zamówiłam "Szukając Alaski" i mam nadzieję, że jest tak samo dobra jak "Gwiazd naszych wina" ;)

Laura G pisze...

Ja kocham książkę i film "Gwiazd naszych wina". Kupiłam rok temu książkę - płakałam przez 2 tygodnie, obejrzałam film - płaczę do dziś, a minął już miesiąc ;D Naj NAJ NAJ najlepsza książka jaką czytałam

Agata pisze...

Odchodząc od tematu, czy wiecie w której z sieciówek moge kupic jeansowe ohrodniczki w rozsądnej cenie? Zaznacze ze wykluczam te ze stradivarius'a, z góry dzięki :)

Basia pisze...

Sama szukam, podbijam pytanie! :)

Ola X pisze...

Świetny post!
Na pewno przeczytam książkę i obejrzę film!
www.allleexx-blog.blogspot.com

Agata pisze...

Ta książka jest na mojej liście! Muszę ją przeczytać!
Jednak nie mogę znaleźć ją u mnie w empiku ;c muszę poczekać albo zamówić przez internet :/

~ zapraszam do mnie ~
niktniewidzi.blogspot.com/

Magda pisze...

Właśnie dzisiaj ją kupiłam i przeczytałam już połowę. Na razie bardzo mi się podoba. Oczywiście muszę obejrzeć też film
dziewczynazblogiem.blogspot.com

taki leniwiec pisze...

Książki nie czytałam, filmu niestety też nie obejrzałam. Ale po twojej recenzji, bez żadnego zastanowienia obejrzę przynajmniej film :* Cudowny blog :)
http://madziksblog.blogspot.com/

Pola Kalina pisze...

Przeczytałam obydwie książki i na prawdę są bardzo dobre.

Julia Demitraszek pisze...

nie czytalam książki lecz byłam na filmie ostatnie pół godziny przeryczałam a wychodząc do łazienki zobaczyłam cały mój policzek w tuszu. haha
zapraszam do mnie:
http://will-remember-forever.blogspot.com/

Natalia Boryń pisze...

Koniecznie muszę przeczytać książkę i obejrzeć film ! :3

Zapraszam : http://tacokochazmiany.blogspot.com/

Viki Magda pisze...

Świetna książka. Pozdrawiam.
http://fire-of-life.blogspot.com/

Sabina Lasota pisze...

Narobiłaś mi ochotę na ten film, z pewnością go obejrzę ;)

Mam do Ciebie pytanie trochę z innej strony. Bardzo proszę czy mogłabyś pomóc mi i napisać jak zrobiłaś to, że masz takie duże i wyraźne zdjęcia. Bardzo proszę o odpowiedź w komentarzu na moim blogu. Z góry dziękuje ;)

livewithbinka.blogspot.com

Małgorzata Schemet pisze...

Mam zamiar przeczytać książke ,a później dopiero obejrzeć film...dzięki za zachęcenie :D


Buziaczki
http://muszesandmuszes.blogspot.com/

Malwina Nowak pisze...

śliczny blog *.* obserwuję

www.xcrystalsoulx.blogspot.com

Ekoni Morison pisze...

swietny post zapraszam do mnie + http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/

Kate Z pisze...

Właśnie mam zamiar przeczytać 'Gwiazd naszych winę', a skoro tak polecasz to skuszę się i na film ;) 'Szukając Alaski' czytałam już jakis czas temu i z tego co pamiętam to nie podobała mi się ta książka.

Basia pisze...

Staram sie nie niszczyć tych zdjec nadmierna przeróbka, dbam o dobre parametry przy robieniu zdjec, a co do przejrzystości to tez zasługa obiektywu :) Poza tym, możesz sobie ustawić szerokość zdjecia w programie a następnie dodać je na bloga w oryginalnym rozmiarze.

Suzanne Parker pisze...

Widziałam TFIOS i jak dla mnie film świetny. Zamierzam przeczytać książkę, aczkolwiek czekałam do filmu, żeby się przekonać czy historia jest interesująca, ponieważ "przejechałam" się na jednej z książek John'a Green'a, a dokładniej na tej, którą zamierzasz przeczytać, czyli "Szukając Alaski". Mi osobiście książka się nie podobała, a co do pozostałych książek autora - nie zamierzam ich przeczytać, opisy nie są zachęcające, a opinie innych niezbyt mi pomagają przy wyborze książek. Niestety, mimo, że dużo czytam trudno jest mi wybrać książę. Mam jednak nadzieję, że Tobie książka "Szukając Alaski" się spodoba :)

Kacper pisze...

Byłem już w kinie, a książkę przeczytałem już w lutym:) Książka dużo bardziej mi się podobała, według mnie aktorzy zostali źle wybrani.
http://simphly.blogspot.com/

Domi wesola pisze...

Ja ani nie czytałam ani nie oglądałam, ale chyba wybiorę drugą opcję ;)
http://blogmalolaty.blogspot.com/

Sabina Lasota pisze...

Dziękuje bardzo za odpowiedź. Strasznie mi się podobają każde Twoje zdjęcia, które tu umieszczasz. Są duże i wyraźne, co jest dość rzadko spotykane na innych blogach.

Adgam Blog pisze...

książkę czytałam, a na film idę dopiero w niedzielę ;)

Daria pisze...

Słyszałam już dużo wcześniej o tej książce, więc postanowiłam sobie ją właśnie zakupić w Empiku po angielsku. Zgadzam się, jest pisana dosyć prostym językiem i naprawdę mnie urzekła! Pewnie nieraz do niej wrócę :) Ostatnio cały czas chcę się wybrać do kina, ale czekam, aż reszta moich znajomych przeczyta książkę. Looking for Alaska też chciałam przeczytać i chyba sobie zamówię na wakacje. Poza tym na koniec roku za świadectwo dostanę książkę Paper towns też Johna Greena i zobaczymy czy dorówna TFIOS.
Mi się bardzo podobał fragment w książce o tym papierosie i tej metaforze. Naprawdę mądre ;)

http://inspire-someone.blogspot.com/

Tyna pisze...

Wybieram się właśnie do kina na to <3 Super blog zapraszam do mnie http://pusia-puusia.blogspot.com

kinga photography pisze...

ide obejrzec jutro!! :)

URBAN NOISES pisze...

Witamy !
Zapraszamy na naszego fanpage Urban Noises (https://www.facebook.com/pages/Urban-Noises/1421225148133161?ref_type=bookmark). Do końca lipca wszystkie koszulki w cenie 59 PLN. Niebawem konkurs, w którym do wygrania będzie jeden z t-shirtów z najnowszej kolekcji Black&White ;)

Pozdrawiamy i zapraszamy do polubienia naszego FANPAGE, dzięki któremu będziecie na bieżąco z wszystkimi informacjami :)

Blogerki chętne do współpracy zapraszamy, piszcie śmiało ! :)

Dorothy (dorothv.blogspot.com) pisze...

Wiem już jak się skończy powieść, ale mimo to z chęcią bym ją przeczytała. Pewnie niedługo się za nią zabiorę i może wybiorę się jeszcze na film.

Larysa Wróbel pisze...

Byłam wczoraj na filmie, trochę żałuję, że nie przeczytałam wcześniej książki, ale pod naciskiem znajomych uległam. Zdecydowanie nie żałuję tej decyzji, jest to jeden z nielicznych filmów, podczas którego wylałam tone łez. Całościowo uważam, że był genialny, może momentami gra aktorska była trochę na siłę, ale można to wybaczyć. Koniecznie muszę przeczytać książkę, ale najpierw zaopatrzę się w opakowanie chusteczek.
Pozdrawiam:)

http://just-beyourselff.blogspot.com/

Mariot ✌ pisze...

Ja czytałam książkę i zachwycona czekałam cierpliwie na premierę. Nie zawiodłam się, jednak brakowało mi motywu gwiazd, który nawiązał by do tytułu tego filmu i brakowało mi na końcu: 'Jestem Augustusie, jestem'. A poza tym film był naprawdę bardzo dobry. Też zamierzam przeczytać resztę książek Johna Greena.

BlingAlley pisze...

Nie czytałam jeszcze książki i z filmem też jestem do tyłu ale w końcu muszę się za nie zabrać ponieważ słyszałam wiele pozytywnych opinii, twoja również mnie zachęciła.

Sandra Musial pisze...

bylam w kinie na filmie ale po angielsku, ksiazki nie czytalam ale mam zamiar. wedlug mnie ksiazka I film sa mega ;)

Wika Zakrocka pisze...

Hej masz świetnego bloga, super posty. Ale mam jedno pytanie jak i w jakim programie robisz te kółka na zdjęciach. Serdecznie pozdrawiam ;)

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze nie są moderowane. Pamiętaj o kulturze wypowiedzi.